wtorek, 22 lutego 2022

Jak znaleźć czas na rysowanie?

 Jak znaleźć czas na rysunek? Wielu z nas często zadaje sobie to pytanie i stanowi podstawowy problem nauki rysunku. Wiem z doświadczenia, że jest to coś co bardzo często zniechęca na dobre ludzi do rysowania. Wielu z Was na pewno doświadcza braku czasu, szczególnie przed maturą, w czasie sesji etc. Ja też tego doświadczyłam – ciężko było mi zajmować się rysowaniem. Na szczęście sposób, który poznałam na kursie rysunku w Dominie pozwolił mi kończyć rysunki i robić postępy.



Na pewno bardzo często przeraża Was jakaś duża rzecz do zrobienia. Mnie też. Na przykład sprawdzian lub egzamin z dużej partii materiału czy duży projekt na studiach lub w pracy. Podobne odczucia może wzbudzać również duży rysunek, na przykład trymestralny czy też tworzenie portfolio podczas rekrutacji na Wydział Architektury. Zastanawiamy się wtedy ‘ jak ja sobie z tym poradzę?’ ‘przecież i tak nie mam czasu’. Zazwyczaj kończy się to w ten sposób, że nie zabieramy się do tego nigdy. Sama dobrze wiem o tym, że gdy musiałam na coś poświęcić dużą ilość czasu jednego dnia, zazwyczaj nie poświęciłam ani minuty. Za chwilę podzielę się z Wami metodą, która pozwoli nie tylko kończyć rysunki, ale sprawdza się również w projektach i w nauce.

Będąc w Dominie zauważyłam, że często kursanci nie kończyli rysunków. Sama byłam taką osobą. Szukałam rozwiązania i rozmawiałam z bardziej doświadczonymi kursantami. Przy tej okazji poznałam metodę stopianów. Polega ona na tym, że codziennie rysujecie przez np 15 minut! Nie mówcie, tyle każdy jest w stanie znaleźć, a rachunek jest prosty – jeżeli codziennie poświęcicie nawet kwadrans na rysunek, to po czterech dniach uzbiera się Wam godzina, a po tygodniu prawie dwie! Jest to niezastąpiony sposób na kończenie dużych prac. Pamiętajcie, że nie musi to być akurat 15 minut. Może być to dowolny odcinek czasu – najważniejsze – musi być krótki, żeby was nie zniechęcał. Łatwo zmotywować się do kwadransu bo to ‘tylko 15 minut’ w przeciwieństwie do ‘aż godziny’

Przyznam, że w pierwszej chwili wydawało
mi się to niezrozumiałe – 15 minut dziennie na dużą pracę? Po chwili jednak dotarło do mnie, że gdyby nie ten kwadrans to nie poświęciłabym na to ani minuty!. Nareszcie mój problem z wiecznie nieskończonymi pracami się skończył.

Najlepsze w tym wszystkim jest to, że ta metoda jest skuteczna nie tylko w nauce rysunku. Jeżeli macie egzamin i nie macie pojęcia jak się do niego zabrać to spróbujcie zastosować metodę stopianów – ‘od dziś przez x minut powtarzam materiał’ – zobaczycie, że to działa!

I jeszcze jedna ważna sprawa – stopiany wtórne! Nikt nie powiedział że taka pietnastominutówka musi być tylko jedna! Możecie wprowadzać kolejne stopiany jeżeli pojawią się jakieś wolne chwilę w planie dnia – pięcio, dzięsięciominutowe a może dłuższe, to już zależy tylko od Was. 

Na tym przykładzie widzicie, że  nauka rysunku rozwija wiele innych, pobocznych cech przydatnych później w życiu. Warto o tym pamiętać i korzystać z niej w pełni!

http://www.domin.pl

PS Myśleliście kiedyś o rzeźbie? To super sprawa!

http://www.kontrastownia.pl/